wojciech jerzy has

 

Wojciech Has (1925-2000), reżyser filmowy

wersja polska : 12/03/2005

Poniższy tekst został napisany na zamówienie "Malavida Films", która wydaje we Francji potrójne DVD poświęcone reżyserowi. Nie zgadzając się z montażem zdjęć, pod który miał zostać podłożony jej tekst, autorka wolała wycofać się z projektu.
Poniższa wersja polska jest nie tyle tłumaczeniem oryginału, ile adaptacją.

Życie dla filmu

Nazwisko reżysera polskiego Wojciecha Jerzego Hasa jest paradoksalnie mniej znane francuskim miłośnikom kina, niż tytuły Jego dwóch filmów, Rękopis znaleziony w Saragossie i Sanatorium pod Klepsydrą.

Has był reżyserem nietypowym : nie mówił wprost o sobie i nie był członkiem rządzącej partii, w przeciwieństwie do większości filmowców z Jego pokolenia. Pozostawił spuściznę nieskażoną ustępstwami estetycznymi, ani politycznymi, za co zapłacił latami odsunięcia od zawodu. Nie wypowiadał się publicznie na tematy polityki i odmawiał, aby uznawano Go za artystę "wyklętego".

Biografia

Has urodził się 1 kwietnia 1925 i wychował w Krakowie, który odcisnął piętno na jego twórczości. Na początku II wojny, kiedy Niemcy zamykają szkoły i uniwersytety, zatrudnia się jako górnik. Ma wtedy 14 lat i chce zostać malarzem. Zostaje przyjęty do szkoły technicznej, w której potajemnie naucza się sztuk pięknych.

Po zakończeniu wojny wstępuje do krakowskiej ASP. Zapisuje się również do Warsztatu Filmowego Młodych w Krakowie, pierwszej namiastki szkoły filmowej w Polsce. W rok później, w 1946, otrzymuje dyplom filmowy, a w dwa lata później - dyplom Akademii Sztuk Pięknych. Wykładowcy proponują Mu kontynuację studiów malarskich w Paryzu. Has rezygnuje. Stając przed wyborem "malarstwo, czy kino ?" decyduje, że zostanie filmowcem.

Aby dopiąc swego, wykazuje dużo uporu i cierpliwości. Harmonia - pierwszy średniometrażowy film autorski, z 1948, i Ulica Brzozowa - film dokumentalny, zrealizowany wspólnie z Różewiczem w rok później - nie otrzymują zezwolenia na rozpowszechnianie. Has pracuje wówczas w Wytwórni Filmów Dokumentalnych w Warszawie. W ramach cichej represji za zrealizowanie w 1950 roku Mojego miasta - krótkometrażowego i wręcz osobistego filmu o Krakowie - zostaje przeniesiony do Wytwórni Filmów Oświatowych w Łodzi. Pozostaje tam aż do odwilży politycznej z lat pięćdziesiatych. Reorganizacja kinematografii polskiej, którą owa odwilż przynosi, pozwala Mu dotrzeć wreszcie do filmu fabularnego.

Realizacja Pętli, w 1957, zapoczątkowuje okres intensywnej twórczości ; do 1962, Has ma możliwość realizowania jednego filmu na rok.

Przyjęcie z jakim spotyka się Pętla zapowiada miejsce, jakie reżyser będzie zajmował w kinie polskim przez resztę życia :

Po międzynarodowym sukcesie Jak być kochaną (1962), Has, za namową Tadeusza Kwiatkowskiego, podejmuje się adaptacji powieści Potockiego, Rękopis znaleziony w Saragossie. Film, ukończony w grudniu 1964, pojawia się na ekranach w parę tygodni później. I staje się punktem zwrotnym w karierze reżysera, któremu coraz trudniej uzyskać pozwolenie na realizację swoich projektów filmowych. Możliwość reżyserowania zanika doszczętnie po ukazaniu się Sanatorium pod Klepsydrą, w 1973 - pomimo tego, iż film otrzymuje Nagrodę Jury w Cannes.

Od tej pory Has zarabia na życie wykładając w Lódzkiej Szkole Filmowej. W 1981, podczas krótkiej "Wiosny Solidarności", mają miejsce pierwsze wybory kierowników Zespołów filmowych, w których wyborcami są przedstawiciele środowiska filmowego. Do momentu owych wyborów kierownicy byli mianowani "odgórnie". Has zostaje kierownikiem artystycznym jednego z Zespołów i odzyskuje możliwość reżyserowania.

Jest to jednak możliwość teoretyczna. Trudne warunki ekonomiczne nie sprzyjają produkcji filmów wymagających, a sytuacja w Polsce pogarsza się dodatkowo na początku lat 1990. Czekając na możliwość nakręcenia piętnastej fabuły, Osła, który gra na lirze, Has pełni funkcję rektora Łódzkiej Szkoly Fillowej, od 1990 do 1996.

Umiera 3 października 2000, nie doczekując realizacji owego projektu.

Rękopis znaleziony w Saragossie

Adaptacja powieści Rękopis znaleziony w Saragossie jest zuchwałym wyzwaniem dla filmowca, który nie ma jeszcze czterdziestu lat. Has, perfekcjonista, spędza dwa lata na pisaniu senariusza i scenopisu. Każde ujęcie jest tak drobiazgowo rozpracowane, że scenopis filmu wymaga dwóch grubych tomów.

Wnętrza są kręcone w wytwórni wroclawskiej, plenery - na Podhalu. Pomiędzy 187 zaangażowanymi aktorami jest wielu, którzy pracują wieczorami w teatrach. Nie ułatwia to produkcji i narzuca jej żelazną dyscyplinę. Niemniej zdjęcia trwają 97 dni, zamiast 112 zaplanowanych.

W filmie biorą udział najwięksi polscy aktorzy. Nie spósob nie wspomnieć o Zbigniewie Cybulskim. Jego udział w filmie nie był przewidziany. Do głównej roli, Alfonsa, zaangażowano niby-aktora niby-francuskiego, którego gorąco polecano Hasowi, i który rozgłaszał na lewo i prawo, że grywał z Vilar'em. Cybulski, który wyczuł niepokój Hasa w stosunku do owej postaci, zorganizował się tak, aby być w pobliżu miejsca pierwszego dnia zdjęć. Zgodnie z obawami Hasa aktor okazał się nędzny. Nocą uszyto nowy kostium i Cybulski wskoczył z biegu w główna rolę.

Dla znakomitego Cybulskiego była to rola przeciwna naturze. Polegała głównie na wysłuchiwaniu historyjek, ktore Mu opowiadano. Wywiązał się z niej mieszając naiwność, rozmarzenie i ironię tak znakomicie, że postać Alfonsa przypomina zarówno Don Kichota, jak i Sigismond'a z Życie jest snem ("La Vie est un songe", Pedro Calderon de La Barca).

Tematyka Hasa

W sześciu pierwszych fabułach, Has wypróbował różne rejestry : ponurą prowokację w Pętli, słodko-gorzkawy ton w Pożegnaniach, tragiczną absurdalność we Wspólnym pokoju, komedię sentymentalną w Rozstaniach, poszukiwanie nowego bohatera w Złocie, i powrót do bolesnej przeszłości w Jak być kochaną.

Główne postacie tych intymistycznych filmów mają ze sobą tyle wspólnego, że można je uznawać za członków tej samej rodziny. Są anty-bohaterami : przegrywają, brak im silnej woli, poddają się wydarzeniom, napotkane przeszkody są silniejsze od nich.

Przez każdy film przewija się temat samotności, przeszłości, stosunków pomiędzy ojcem i synem, przekazywanej spuścizny, trudności życia we właściwy sposób. W każdym obecna jest Śmierć. Tematy te stanowią terytorium Hasa, wyczuwalne zarówno w Rękopisie znalezionym w Saragossie, jak i w późniejszych filmach.

W "Rękopisie", siódmym filmie Hasa, pojawia się nowy temat : temat alter ego. Pytania o jego realność, o "przemakalność" granic pomiędzy rzeczywistościa, marzeniem i wyobraźnią dręczą od tej pory twórczość reżysera.

Filmy Hasa są unikalne, ale i trudne dla widza jako, że wymagają od niego wysiłku. Odwracają się plecami do rzeczywistości i do współczesności pomimo, iż każdy jest dyskretnie powiązany z sytuacją polityczną kraju. Są to jednak filmy, które nie starzeją się. Można je oglądać wielokrotnie, z tym samym oczarowaniem, za każdym razem odkrywając w nich nowy sens. Ich wartość jest uniwersalna i, jak deklaruje Velasquez w Rękopisie znalezionym w Saragossie, ich poezja "okazuje się bliższa życia, niż można było przypuszczać".

Podobnie jak manuskrypt książki, na której opiera się film, tak i sam film o mało nie przepadł. Początkowa wersja trwa 178 minut. Tę właśnie wersję wyświetlano w Polsce, kiedy film wszedl na ekrany : wyświetlano ją w dwóch częściach, z przerwą w środku. Ta sama wersja jest również wyświetlona w Cannes, 23 maja 1965 - na marginesie festiwalu jako, że filmu nie wytypowano do reprezentowania Polski.

Podczas festiwalu, francuski dystrybutor filmów sugeruje Hasowi zmontowanie krótszej wersji "Rękopisu". Has zgadza się i zabiera do pracy po powrocie z Cannes. Montuje wersję 124-minutową. Owa "krótka wersja" będzie od tej pory wysyłana na festiwale i rozpowszechniana poza granicami Polski.

"Rękopis" ukazuje się na ekranach paryskich w 1966. Pomimo braku entuzjazmu recenzentów, spotyka się z takim uznaniem publiczności, że okres projekcji zostaje przedłużony. Telewizja francuska uhonoruje film w 1977 roku, a na ekranach paryskich spotkać go można do dzisiaj.

Około 1990 roku zaczyna się rozprowadzać - nadal poza granicami Polski - 150-minutową wersją "Rękopisu", nazywaną zwodniczo "wersją integralną". Pomimo moich licznych ostrzeżen, reżyser uświadamia sobie problem dopiero w sierpniu 1995 roku, kiedy Edith Kramer, dyrektorka Berkeley Pacific Film Archive, protestuje deklarując, że przysłano Jej wersję krótszą, niż prawdziwa wersja integralna.

Ankieta, którą przeprowadza wówczas otoczenie reżysera, pozwala odkryć, że w 1984 roku, na polecenie ówczesnego ministra Kultury i Sztuki, zmontowano drugą "krótką wersją" filmu, i że dokonano tego wprost na oryginale negatywu. Szcześliwie udaje się jednak odnaleźć "lawendę" - mało kontrastową kopie oryginalnego negatywu, której istnienie umknęło profanom. Umożliwia ona zrestaurowanie filmu.

Analiza montażu niby-integralnej wersji ujawnia, że sklejki zostały mozolnie wykonane zgodnie ze specyficzną dla Hasa techniką - tak, aby zmiana ujęć była niezauważalna. Analiza zdradza również istnienie podwójnej cenzury w Polsce, politycznej i religijnej, co daje do myślenia, kiedy wiadomo jaki był kontekst polityczny w Polsce w 1984 roku.

Autor : Anne Guérin-Castell
Adaptacja : cj

original français du texte

Menu stron: